piosenka natchniuszka.
Kocham tę piosenkę. Ale nie to wykonanie.
.
Zabrali mi gitarę, zbytnio się tym nie przejęłam, grałam dalej w karty. Ale w pewnym momencie on dopadł gitarę. I zaczął grać tę piosenkę. Cały świat dookoła znikną.
Zniknął, dlatego, że w jego oczach było wszystko. Miłość, przyjaźń, strach, namiętność, wspomnienia, upojenie, żal, euforia, anhedonia, otępienie, zawiedzenie, głębia. Były to przećpane oczy rażące mądrością, tam był cały świat, ten dobry i ten zły. tam byli ludzie. prze najróżniejsi. tam był Bóg, ale też go tam nie było. Tam było całe jego życie wraz ze wszystkimi upadkami i wzlotami. Tam było upojenie alkoholowe, narkotykowe, seksualne i upojenie prawdziwym szczęściem. tam była nadzieja i depresyjne wyobrażenie świata. Tam było pożądanie i odraza. Było przerażenie i nadzwyczajna pewność siebie. Tam była piękna muzyka
Dlatego, że wiedział, o czym śpiewa. Wiedział aż za dobrze.
Kocham tę piosenkę. Ale nie to wykonanie.
.
Zabrali mi gitarę, zbytnio się tym nie przejęłam, grałam dalej w karty. Ale w pewnym momencie on dopadł gitarę. I zaczął grać tę piosenkę. Cały świat dookoła znikną.
Zniknął, dlatego, że w jego oczach było wszystko. Miłość, przyjaźń, strach, namiętność, wspomnienia, upojenie, żal, euforia, anhedonia, otępienie, zawiedzenie, głębia. Były to przećpane oczy rażące mądrością, tam był cały świat, ten dobry i ten zły. tam byli ludzie. prze najróżniejsi. tam był Bóg, ale też go tam nie było. Tam było całe jego życie wraz ze wszystkimi upadkami i wzlotami. Tam było upojenie alkoholowe, narkotykowe, seksualne i upojenie prawdziwym szczęściem. tam była nadzieja i depresyjne wyobrażenie świata. Tam było pożądanie i odraza. Było przerażenie i nadzwyczajna pewność siebie. Tam była piękna muzyka
Dlatego, że wiedział, o czym śpiewa. Wiedział aż za dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz