niedziela, 4 grudnia 2011

Nie umiem wymyślać chwytliwych tytułów, sorry...

Ej, ogólnie to nie lubię dużo z kimś rozmawiać przez gg czy facebooka. Albo cokolwiek innego. Tak już mam i się do tego przyzwyczaiłam. Ale zaczęło mnie zastanawiać, dlaczego tyle ludzi do mnie pisze, a mi się nie chce odpisywać i ogólnie utrzymywać kontaktu....
Otóż uważam,  że znajomości przez internet, czy nawet podtrzymywane przez internet są całkowicie przereklamowane...
No bo mając przed sobą jedynie pusty ekran komunikatora, możemy go zapełnić, czym tylko chcemy, nie myślimy co ta osoba o nas pomyśli, nie widzimy jej, jej reakcji, czasem podświadomie zachowujemy się tak, jak byśmy się nigdy nie zachowali na żywo. Odważamy się na dużo więcej. Może się już nigdy nie zobaczymy....
Kolejna  kwestia to emotikonki. Nieszczęśliwe emotikonki. Przecież one często wyrażają coś innego niż się nam wdaje, ludzie różnie je widzą.... Ja b. lubię pisać ;p. Jest szybko, pod rękom, ale przecież na żywo nie wystawiam o chwila języka i mrugam jak opętana. Mam nadzieję....

Dużo piszę z kolegami,(wolę pisać z kolegami niż koleżankami, zawsze wolałam kolegów.Sorry dziewczyny...) często się długo nie widzimy. I widzę, że rozmawiamy jak nigdy byśmy nie rozmawiali na żywo. Sorki, ale co moment padają erotyczne propozycje, których nigdy nie było. I to nie jest od jednego chłopaka. Nie ogarniam tego trochę. Przecież nie będziesz mnie macał przez GG!! Jak już to może by tak na żywo, co?!
'Robię certyfikat ratownika, jak by co to mogę Ci zrobić usta-usta' , 'A jaki masz stanik na sobie?' I mam ochotę napisać: 'o taki patrz.' Ale tego nie robię. Na żywo bym tak powiedziała, bo nie miałabym czasu się wycofać, skasować i odejść od tematu.
Też się zachowuję nienaturalnie. A nie chcę zniekształcenia mojej osoby w oczach innych.
I teraz coś podesłane wraz z niestosowną propozycją: Dla uchów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz